20 września to nie byle jaka data – cały kraj świętował Ogólnopolski Dzień Przedszkolaka. A jak Polska, to i my – i to z takim rozmachem, że aż piżamy czekały na swoją kolej do wieczora
Było wszystko: radość, zabawa, niespodzianki i… trochę chaosu, czyli standardowy pakiet „dzień w przedszkolu”. Dzieci przypomniały nam, że ich uśmiechy potrafią rozświetlić nawet najbardziej ponurą pogodę i że naprawdę warto mieć w sercu odrobinę dziecięcej beztroski
Dlatego wszystkim naszym przedszkolakom życzymy:
- codziennych przygód większych niż bajki,
- uśmiechów szerokich jak plac zabaw,
- zabawy, która nigdy się nie kończy (no, chyba że pora drzemki ),
- i marzeń, które spełniają się szybciej niż „paniii, a mogę iść pierwszy?”.
A teraz, zanim przekażę Wam filmik z dzisiejszych wyczynów, dorzucam jeszcze porcję zabaw ruchowych na dobranoc
(tak, wiem, godzina późna, ale naprawdę – dzień był tak intensywny, że nawet moje buty poprosiły o urlop ).
Dobranoc, Drodzy Rodzice i jeszcze raz – wszystkiego najlepszego dla naszych małych bohaterów dnia! Pozdrawiam Małgorzata Bączkiewicz





